Ekwiwalent za urlop – co to jest i komu się należy?

Ekwiwalent za urlop – co to jest i komu się należy?

6 września, 2022 0 przez Serwis Pracy AdWork

Kodeks pracy przewiduje, że każdy pracownik powinien skorzystać z urlopu wypoczynkowego. Czasami jednak słyszymy o ekwiwalencie za niewykorzystany urlop. Co oznacza to pojęcie i kiedy mamy do niego prawo? Odpowiedzi można znaleźć w poniższym artykule. 

Czym jest ekwiwalent za niewykorzystany urlop?

Zdarzało się we wcześniejszych latach, że pracodawcy stosowali nadużycia wobec swoich podwładnych, uniemożliwiając im wykorzystanie urlopu, nie oferując też niczego w zamian. Aby zapobiec takim sytuacjom, urlop wypoczynkowy stał się niejako obowiązkowy. Jeśli go jednak nie wykorzystamy, przysługuje nam ekwiwalent. Czym on jest?

To zwrot pieniędzy za urlop, którego nie wykorzystaliśmy w wyniku zakończenia stosunku pracy. Kodeks pracy przewiduje i dokładnie określa, kiedy powinien nam być on wypłacony, a kiedy nie. Co to za sytuacje?

Kiedy otrzymasz ekwiwalent za niewykorzystany urlop

Kiedy mamy prawo do ekwiwalentu?

Aby poprawnie odpowiedzieć na to pytanie, warto sobie przypomnieć, że w zależności od stażu, pracownikowi przysługuje 20 lub 26 dni urlopu do wykorzystania w ciągu roku. Urlop ten naliczany jest proporcjonalnie do przepracowanego przez nas czasu. Oznacza to, że jeśli nasza umowa o pracę została rozwiązana lub wygasła po 6 miesiącach, a mamy 10 lub więcej lat stażu, to ilość urlopu, jaka nam przysługuje, wynosi 13 dni. W przypadku niepełnych miesięcy zawsze nalicza się dni zaokrąglone w górę z korzyścią dla pracownika. 

Jeśli z różnych przyczyn nie udało nam się tych dni wolnych wykorzystać, pracodawca jest zobowiązany wypłacić nam wspomniane zadośćuczynienie pieniężne bez względu na przyczynę rozwiązania umowy. Prawo do ekwiwalentu mamy zatem, gdy:

  • rozwiązaliśmy umowę o pracę na mocy porozumienia stron,
  • sami złożyliśmy wypowiedzenie, 
  • otrzymaliśmy wypowiedzenie w trybie natychmiastowym,
  • nasza umowa wygasła (pracownik lub pracodawca zmarli, pracownik był nieobecny w pracy powyżej 3 miesięcy w wyniku tymczasowego aresztowania).

Prawo do wypłaty zaległego urlopu w wypadku śmierci pracownika przechodzi na jego małżonka lub inne osoby spełniające określone prawem warunki. 

Przeczytaj również: Co studiować, żeby mieć pracę? | Magazynier – wymagania, zarobki, obowiązki

Kiedy tracimy prawo do tego dodatku?

Są jednak, jak zawsze, sytuacje wyjątkowe, w których tracimy omawiane w tym artykule prawo do ekwiwalentu za niewykorzystany urlop. Dzieje się tak na przykład wtedy, kiedy umowa o pracę zostaje nam przedłużona. Zamiast pieniędzy mamy możliwość wtedy wykorzystać przysługujące nam dni wolne. 

Niektórzy zastanawiają się w tym momencie, czy mogą wybrać zapłatę za niewykorzystany urlop w zamian za dni wolne. Odpowiedź brzmi nie. Stanowi o tym prawo, które orzeka, że pracownik sam nie może zrezygnować z przysługującego mu wypoczynku

Gdyby jednak nasza umowa została definitywnie skończona, a niewykorzystane dni wolne, nie zostały przez nas wybrane ani wypłacone w formie ekwiwalentu, możemy zgłosić sprawę do Państwowej Inspekcji Pracy. 

Kiedy otrzymasz ekwiwalent za niewykorzystany urlop

Jak obliczyć ekwiwalent za niewykorzystany urlop?

Jeśli sami chcemy obliczyć, ile pieniędzy przysługuje nam za niewykorzystane dni wolne, możemy się o to pokusić z pomocą dostępnych w sieci informacji. Potrzebny jest nam na przykład współczynnik, którego sposób obliczania reguluje przepis § 19 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej. Jest on stały dla każdego roku kalendarzowego.

Jak może to wyglądać w praktyce? Zobaczmy to na przykładzie:

Jeśli z dniem zakończenia naszej umowy zostały nam 3 dni niewykorzystanego urlopu, całość swojej pensji brutto należy podzielić przez współczynnik obowiązujący w danym roku, a następnie pomnożyć przez liczbę tychże dni. 

Tak więc, gdyby nasza wypłata wynosiła 3000 zł brutto, a umowa została zakończona w roku 2022 (w którym współczynnik wynosi 20,92) wyliczenia wyglądałyby następująco:

3000 zł: 20,92 = 143,40

Jest to wartość ekwiwalentu za jeden dzień. W tym przypadku mieliśmy 3 dni, więc całe wypłacone nam zadośćuczynienie powinno wynosić 3 * 143,40 =  430,31 zł.
Pozostaje nam ostatnie pytanie – kiedy otrzymamy te pieniądze? Ekwiwalent powinien być wypłacony w tym samym dniu, w którym nastąpiło rozwiązanie umowy, inaczej mówiąc, w ostatnim dniu zatrudnienia.